wtorek, 28 maja 2013

Erika Lackberg

Erika Lackberg
Dwudziestolatka z Paryża | Studentka dziennikarstwa | Bloggera | Pragnie zostać pisarką | Wychowana przez starszą siostrę | Rodzice nigdy nie mięli dla niej czasu | Zamieszkuje loft na Brooklynie | Często przebywa na górnym Manhattanie u swojego szwagra - Arthura Whittemore | Ma psiaka, którego nazwała Cassie (tak naprawdę Castiel lecz Cassie to zdrobnienie, której bardziej pasuje) | Zakochana w epoce romantyzmu i średniowiecza | Wielka fanka muzyki rockowej | Bezsenne noce | Mól książkowy | Zdarza jej się lunatykowanie | Kujon jakich mało | Ateistka | Nie pali | Pije okazjonalnie | Nigdy nie przyzna się do tego, że jest dziewicą | Nie bierze narkotyków | Marzy o swoim księciu z bajki | Czasami cicha, małomówna i nieśmiała dziewczyna | Czasami głośna, rozgadana i roztrzepana | Nienawidzi kłótni i nieporozumień | Rzadko ucieka od problemów, bo jak sama twierdzi: "lepiej je rozwiązywać, bo one i tak kiedyś powrócą" | Dla przyjaciół w stanie zrobić naprawdę bardzo wiele | Wszystko bierze zbyt bardzo do siebie | Nienawidzi kłamstwa | Podczas rozmowy zazwyczaj natrętnie wpatruje się w oczy | Profesjonalistka, indywidualistka, marzycielka, romantyczka | Do pracy przy komputerze musi zakładać okulary | Nigdy nie rozstaje się ze swoim telefonem | Muzyka jest dla niej ucieczką przed światem | Uwielbia styl retro i lata `80 | Godzinami mogłaby przesiadywać w antykwariatach oraz bibliotekach | Uwielbia słuchać wymyślone historie | Nie moja wina, że moje oczy są w mokrym miejscu | Kremówki to jedno z najlepszych ciastek, ja to wiem. Masz chusteczkę? Pociekło mi. Na samą myśl o kremówkach się ślinię.| Teraz moją dietę trafi szlag, możesz być z siebie dumny! | Ja też się bałem ciemności, aż pewnego... Chociaż nie. Ja wciąż się boję ciemności.|  Tam Twój dom, gdzie Twój zadek | Gdzie ja jestem, co jest grane? Ukradli mnie?! | Szybkość... Zwinny jak jaszczurka, szybki jak przecinak! | .|Jako moi poddani macie rozumieć, co zrobię, jeszcze zanim to zrobię| Jasne, że w moje lewo! Jestem królem i wszystko lewo jest moje, durny jeden!| Wstawaj leniu jeden, ojczyzna wzywa! | Gdy ktoś dmuchnie w fujarkę, ja niestety mam podjarkę. | O fajnie, to ty poszukaj tej klepki, co ją zgubiłeś, a my idziemy. | Ci! Ani mru mru! Nie naruszać milczenia. Nie naruszam. Ci! Który tam znów hałasuje? A, to znowu ja.| Zakłady z moją matką to nie hazard. To inwestycja. | Bąbka, trąbka, piernik i pompka! |

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz